Twoje życie – twoje decyzje

Czy kiedykolwiek po podjęciu jakiejś decyzji – nawet racjonalnej, przemyślanej, przegadanej z innymi rozsądnymi osobami – czułeś dyskomfort?

Wiedziałeś, że „tak należy zrobić”, a mimo to coś Ci nie pasowało?

A czy przed podjęciem tej decyzji zastanowiłeś się, czy jest ona zgodna z tym, w co wierzysz, zgodna z tym, co sprawia, że czujesz się dobrze i bezpiecznie, czyli z Twoimi wartościami? TWOIMI, powtarzam, nie wartościami żony, mamy, szefa. Choć oczywiście idealnie byłoby, gdyby przynajmniej część z nich się zgadzała ????

Oczywiście nie namawiam do tego, aby nie liczyć się ze zdaniem innych ludzi, zwłaszcza najbliższych, ale polecam zastanowić się czy tak samo jak ze zdaniem innych liczysz się ze swoim…

Czy czasem nie gonisz za czymś, co nie jest Twoim priorytetem? Czy to, co chcesz zdobyć, naprawdę określiłeś sam? Dlaczego za niektóre rzeczy mógłbyś się pokroić i dążysz do tego, aby je zdobyć z napędem wręcz atomowym, a zdobycie innych to ciężka walka?

Przyznam się, że bywały okresy w życiu, kiedy też tak miałam. Podejmowałam dorosłe, rozsądne decyzje. Niestety, ich konsekwencje odczuwałam dokładnie tak, jakby ktoś mnie wsadził w piękne, efektowne, ale cholernie uwierające szpilki ????

Na szczęście na jednym ze szkoleń usłyszałam coś, co naprawdę dało mi do myślenia!

Pokażę Ci proste ćwiczenie, które jakiś czas temu dosyć mocno uprościło mój proces podejmowania decyzji i sprawiło, że poczułam, że są one naprawdę moje.

Wypisz 10 wartości, które są dla Ciebie najważniejsze. Pamiętaj, że wartością może być właściwie wszystko, co jest dla Ciebie ważne i cenne – może to być rodzina, miłość, lojalność, ambicja, przyjaźń, zaufanie, praca, zdrowie, wykształcenie. A nawet sława i uroda, pełna dowolność, ale pamiętaj, że to co wybierzesz ma być Twoje, masz to czuć!!! Przyjrzyj się im. Ułóż w kolejności od najważniejszego do najmniej istotnego. I zastanów się, czy masz je przed oczami, kiedy planujesz następne dni, miesiące, lata? Planując wolny czas, poznając ludzi, zmieniając pracę?

Jeśli tak, to super. Z doświadczenia wiem, że decyzje zgodne z naszymi wartościami to te, o których mówimy, że od razu mieliśmy dobre przeczucie albo, że to rozwiązanie podpowiedziała nam intuicja ????

Jeśli nie, to pomyśl o tym następnym razem, kiedy będziesz o czymś decydować. Może zaoszczędzisz sobie czasu na coś, czego nie czujesz?

Wartości, które określimy jako najważniejsze, wiele o nas mówią. Dają wiedzę o tym, co jest dla nas istotne, mówią o naszych potrzebach, pomagają w określaniu celów i sposobów, w jaki mamy zamiar je realizować. W efekcie wpływają na ocenę naszych działań, a więc także na to, w jakim stopniu jesteśmy zadowoleni z tego, co robimy. To także wskazówka, gdzie powinniśmy ulokować najwięcej swojej energii.

Wielu z nas szuka aktualnie sposobów na znalezienie balansu pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym, ale jeśli mam być szczera, to dla mnie nic nie znaczy. Natomiast stwierdzenie, że czuję się źle, bo aktualnie za mało czasu poświęcam rodzinie, a ona jest w pierwszej trójce moich wartości, znaczy już o wiele więcej, prawda? Po stwierdzeniu takiego faktu można już wykonać coś, co spowoduje poprawę samopoczucia – zabrać dzieci na rower, męża na randkę, siostrę na zakupy. Konkretne wartości pomagają po prostu określić konkretne plany. Jakie to proste ????

Ważne jest, żeby pamiętać, że wyznaczanie wartości może być procesem, warto więc co jakiś czas przyjrzeć się, czy z czasem nasza lista się nie zmienia, tak samo jak zmieniamy się my.

Czy w życiu można mieć wszystko? Chyba nie. Ale jestem pewna tego, że można mieć to, na czym naprawdę Ci zależy! Pytanie tylko, czy wiesz co to jest? Co jest dla Ciebie ważne? Co więcej, czy wiesz co jest najważniejsze??? Poza tym dialog z samym sobą jest taki fascynujący, zachęcam !!! ????

Jak myślisz, warto się nad tym zastanowić ? Koniecznie daj znać w komentarzu !