Zupa krem z pieczonego kalafiora, czosnku i białych warzyw.

Planujecie zakupy? Czy idąc do sklepu stawiacie na żywioł, kupując to, co wpadnie Wam w oko i na co macie akurat ochotę?
Ja staram się łączyć te dwa podejścia. Obiady zazwyczaj planuję z wyprzedzeniem i staram się kupować produkty tak, aby mieć wszystkie składniki i faktycznie wszystko wykorzystać.
Ale podczas zakupów jestem czujna, bo a nóż pojawiły się na sklepowych półkach lub bazarach sezonowe produkty, o których jeszcze nie zdążyłam pomyśleć 😉 Żal by było nie kupić ! Szczególnie, jeżeli te zakupy dotyczą warzyw i owoców na moich ulubionych stoiskach. Tu często kupuję oczami i faktycznie zdarza mi się kupić za dużo. I co wtedy?
Zasada jest jedna. Nie marnuję, przerabiam.

Jeżeli Wam tez czasami się to zdarza, proponuję zrobić z takich warzyw ostatniej szansy przepyszną zupę krem. Aromatyczną i rozgrzewającą. W sam raz na rodzinne popołudnie lub ciepłą kolację.
Nie do końca tradycyjną, bo użyte warzywa nie będą w tym przepisie gotowane a pieczone. Koniecznie wypróbujcie!
Kiedy zaczęłam przygotowywać warzywa w ten sposób, byłam zdziwiona jak inne aromaty można z nich wydobyć niż podczas tradycyjnego gotowania. Kalafior większości kojarzący się z rozgotowaną, nieciekawie pachnącą bryją, staje się kruchym warzywem o orzechowym posmaku. Ostry czosnek nabiera słodkiego smaku i kremowej konsystencji. Upieczona w skórce, dotąd charakterystycznie aromatyczna cebula staje się delikatna i przyjemnie pikantna. O zaletach pieczonych ziemniaków chyba pisać nie muszę. Czy trzeba Was jeszcze zachęcać ?

Składniki:
1/2 kalafiora
2 cebule
Główka czosnku
2 pietruszki (korzeń)
4 ziemniaki
Seler
Kawałek imbiru
Oliwa
1 litr wody lub bulionu
Sól
Pieprz
Kurkuma
Szczypta chilli

Opcjonalnie:
100 ml śmietany kremówki/ mleka kokosowego
Tarty parmezan
Oliwa truflowa
Grzanki

Blachę do pieczenia wyłóż papierem, piekarnik nagrzej do 200 stopni.
Cebule przekrój na pół, pozostaw w łupinie, ułóż na blaszce do pieczenia przeciętą stroną posmarowaną oliwą.
Obetnij z jednej strony główkę czosnku, połóż na blaszce.
Kalafior potnij na różyczki, ułóż na blaszce ( ja wykorzystałam resztkę upieczonego wcześniej kalafiora).
Ziemniaki, pietruszkę, seler obierz, pokrój na mniejsze części, połóż na blaszce.
Wszystkie warzywa delikatnie skrop oliwą, posól, popieprz, dopraw chilli, posyp kurkumą.
Włóż do rozgrzanego piekarnika, piecz 30 minut.

Upieczone warzywa przenieś do garnka (cebulę obierz z łupiny, czosnek wyciśnij) dodaj wodę lub bulion, troszkę startego imbiru i gotuj ok 10-15 minut. Lekko przestudź, zblenduj na na gładki krem.

Spróbuj, ewentualnie dopraw solą, pieprzem, chilli. Możesz dodać śmietanę, mleko kokosowe, posypać parmezanem, podać z grzankami. Wspaniałe będzie też pasować kilka kropel mojej ulubionej oliwy truflowej – można nią skropić zupę przed podaniem.

Smacznego !!!